Nowe posty

Autentyczność znalazłam w kartach tarota. 


Początek

Osiemnaście lat temu moje życie biegło w sposób raczej usystematyzowany. Wychowywałam dwójkę kreatywnych dzieci, nie pracowałam wtedy zawodowo. Większość czasu spędzałam w domu. Na zewnątrz wszystko wyglądało „normalnie” lecz moje koleje losu były dla mnie „nienormalne”.

Dziś rozumiem, że moje zainteresowanie Runami (nimi na samym początku nauczyłam się wróżyć) i Tarotem były wynikiem odczucia nienormalności i pragnienia zrozumienia: Dlaczego? Oczywiście nie mam na myśli, że życie rodzinne jest nienormalne, lecz to co mnie spotykało przed i w trakcie wchodzenia w dorosłość.

To pytanie było tak silną potrzebą zrozumienia zarówno świata wokół mnie jak i siebie. Dodatkowo moje „niepraktyczne” spojrzenie na życie przyciągało do mnie ludzi z podobnymi pytaniami:  po co?  i dlaczego?

Runy i ja

Nieoczekiwanie w moich rękach znalazły się Runy, które dostałam od mojej mamy. Nie miałam kompletnie pojęcia co z nimi zrobić . W tamtym czasie Internet, komputer był cudem techniki (prawda jak to było niedawno?). 
Wywalczyłam u męża podłączenie łącza internetowego. Wtedy za kilka minut w sieci płaciło się kosmiczne pieniądze. Nie miałam książek, ani żadnych wskazówek, wiec szukałam  w sieci. Zostałam ja, moje runy i kilka wdrukowanych informacji. Poświęcałam im każdą wolną minutę z niesamowitą przyjemnością.

Jeszcze wtedy nie znałam wszystkich odpowiedzi na: dlaczego i po co. Ale bardziej uważnie obserwowałam świat. Dostrzegałam w nim zdarzenia synchroniczne.
Tak! Jest jeszcze coś poza tym co fizyczne i namacalne!
Oczywiście odkrycie ;)

Jest świat emocji, świat myśli, świat energii i wreszcie świat manifestacji czyli materii. To było dla mnie potwierdzeniem, że wiedzę o świecie mogę czerpać nie tylko ze świata materialnego. Wiedzę autentyczną.

No byłam wtedy niesamowicie dumna i zadowolona! Ale czy tak samo zadowoleni byli ze mnie bliscy? Niestety nie. Wykraczałam  poza przyjęte normy. Co z tego, że fałszywe, ale przyjęte przez ogół. 
I zaczęła się jazda. Dosłownie i  w przenośni.

Szkoła, Tarot i Przedsiębiorczość

Bez własnego dochodu, wbrew zasadom (nie moim) podjęłam decyzję, że chcę więcej wiedzieć się o energii, kartach tarota, psychologii, astrologii feng shui itd. Znalazłam szkołę 200 km ode mnie w Białymstoku. Pomyślałam, że jeśli tego chcę to mi to się uda i znajdę sposób by zdobyć pieniądze na opłatę czesnego. Poza tym musiałam wziąć pod uwagę koszt podróży i noclegu ( 2 razy w miesiącu). A książki , które kusiły i narzędzia do pracy, to kolejne wydatki. Nic mi nie mogło stanąć na przeszkodzie. Nawet brak funduszy. Zapisałam się!

Pomocna na początku okazała się mama, która zapisała się wspólnie ze mną. Nauka trwała 2, 5 roku. W miedzy czasie były jeszcze dwa razy do roku tygodniowe wyjazdy na warsztaty, które też trzeba opłacić.  

Wykorzystałam swoją smykałkę handlową. Zbierałam pieniądze ze sprzedaży różnych używanych rzeczy po dzieciach i innych „gratów” na które nie znalazłam chętnych wśród znajomych. Zawsze kierowałam się uczciwością wobec ludzi i to procentowało. Proponowali mi kwoty, których się nie spodziewałam. Tak zarabiałam na moją wymarzoną szkołę.

Mój Nauczyciel

Tarota przedstawiła mi pierwszy raz Barbara Antonowicz w szkole. Później skorzystałam z jej wakacyjnego warsztatu. To czego dowiedziałam się z jej ust, to była wiedza o człowieku i o jego wnętrzu obrazowana kartami tarota. 
Byłam bardzo dumna z siebie, że teraz wytłumaczę „wszystkim” o co chodzi w życiu. Wreszcie udowodnię, że wszystko jest powiązane ze sobą, że nic nie dzieje się przypadkowo etc. 

Tarotowa praktyka

Zakochałam się w temacie, bo lubię i rozumiem ludzi. Tarot kojarzył mi się bardziej jako narzędzie terapeutyczne niż narzędzie do wróżenia. Bo do wróżenia przecież miałam Runy. Ale kiedy wieść się rozniosła, że Dorota ma kota na punkcie tarota ;) zaczęły się podchody.
Nie wiedziałam jak mam zareagować na pytanie: Czy kupimy mieszkanie lub działkę? Myślałam: no jak  powiem o kierowaniu się wewnętrznym głosem, albo kreowaniu świata wg własne woli, to wyśmieje mnie i powie, że mi chyba odwaliło! 

Przecież Jolka stawiając klasyki (karty klasyczne) mówi o dokumentach, wyjazdach, stratach lub zyskach, a nie o jakimś wewnętrznym głosie. Nie masz paranoi !?

Z dużą  niepewnością wyjmowałam 3 karty modląc się aby nie był to Wielkie Arkana (widziałam w nich wtedy tylko etapy i doświadczenia w rozwoju człowieka) 
To wszystko wiązało się z obawa przed krytyką.

Okazało się jednak, że rozkłady tarota na „prozaiczne” pytania były nauką dla mnie. Pamiętam kartę Gwiazdy jako odpowiedź na pytanie związane z budową domu. Posłuchałam swoich odczuć i kiedy zaczęłam opowiadać zobaczyłam blask w oczach drugiej osoby.  Przedstawiłam wizję jej nowego domu otoczonego piękną roślinnością, z oczkiem wodnym lub nawet basenem, nad którym wypoczywa etc. Odpowiedziała, to jest dom moich marzeń, teraz wiem, że jest to możliwe. Czy wcześniej nie było to możliwe ? – zapytałam. Okazało się, że kiedy nie wierzymy w samych siebie w swoje marzenia, przestajemy je realizować. Poszukujemy jakiegoś znaku, który nas upewni, że to jest możliwe. Tym znakiem była Gwiazda, prowadząca nas do źródła szczęścia. Dzięki temu spotkaniu, temu pytaniu i tej karcie, ja też uwierzyłam w siebie i sens tego co chce robić dalej.

Wreszcie stałam się przedsiębiorcza

W miarę upływu czasu i „okrzepnięcia” w temacie, życie przygotowało dla mnie kolejne lekcje i doświadczenia.

Założyłam swoją działalność związaną z pracą psychotronika. 
Polegało to głównie na 
  • tarotowych sesjach, 
  • usługach eventowych, 
  • pisaniu artykułów dla portali.
  • organizowaniu kursów stacjonarnych
  • był epizod z tv ezoteryczną
Coraz więcej osób uczestniczyło w moim życiu. Telefon nieustannie dzwonił (dzwoni). Sztuką jest pogodzić pracę z życiem domowym. 
Problemów nikt nie planuje i nikt nie myśli o  planowaniu  rozwiązania kiedy serce krwawi. Dla każdego jego problem jest palący i chce działać natychmiast.  
Musiałam nauczyć się asertywności.

Praca ta nie jest pracą relaksacyjną. Potrzebna jest odporność na stres, którego dostarczają nie tylko klienci, ale również sama branża.

Dzięki doświadczeniu miłych i mniej miłych sytuacji, nie patrzę na świat przez różowe okulary, widzę jego autentyczną urodę i brzydotę. Czuje się z tym doskonale. 
To samo osiągniesz Ty jeśli tego rzeczywiście chcesz!

Dobrnęłaś do końca tej opowieści znaczy to, że jest w Tobie pragnienie zmiany, która przecież  jest stałą częścią naszego życia. 

Wieża, Śmierć, Wisielec, Diabeł  mają swoją pozytywną stronę. Nie, to nie pomyłka. Choć trudno w to uwierzyć. W każdej z tej kart znajdziesz pozytywną stronę w zależności od okoliczności. Kiedy Twój klient bardzo chce, aby jego problemy finansowe skończyły się wreszcie na dobre, karta Śmierci będzie posłańcem dobrej nowiny.

Jeśli masz problem z trudnymi kartami, które przedstawiają pozytyw sytuacji zapraszam do dalszej części tekstu. Dla tych, którzy zdali sobie sprawę z istnienia pozytywnych stron w „negatywnych „ kartach proponuję kilka sposobów na poszerzenie swojego słownika znaczeń.

Trudna karta jako pozytyw sytuacji

Czasami tarot odpowiada w sposób, który jest niespójny na pierwszy rzut oka. Przykładowo pytasz tarota jakie są moje mocne strony?  Co możesz zrobić, aby zrealizować swój cel? Co dobrego z tego wyniknie? A odpowiedzią tarota jest karta Wieża. 

Sposoby jak można odczytać trudną kartę jako pozytyw:

 Jeśli Twoje oczy umiałyby mówić to co by powiedziały?

Przyjrzyj się uważnie swojej karcie. Popatrz na nią w odwrotny sposób niż zazwyczaj. Poszukaj plusów i nazwij je.  Nie zawsze uda Ci się od razu je znaleźć, ale uwierz mi, każda karta ma swój plus i minus. Przypisz kartom pozytywne znaczenia.

Plusy w karcie Wieży XVI
  • zburzenie starych struktur
  • wyjście z ograniczeń
  • odzyskanie wolności
  • szybkie i zdecydowane działanie
  • odwaga
  • zmiana miejsca
  • zniesienie podziału
  • restrukturyzacja

Planety wpływają na charakter kart.

Astrologiczne powiązanie kart jest  cennym  źródłem informacji. Skorzystaj z nich gdy będziesz szukać pozytywnych stron. Karta Wieża XVI powiązana jest Marsem , która rządzi znakiem Barana (karta Cesarza)

Pozytywne cechy Marsa:
  • stanowczość
  • aktywność
  • duch walki
  • szybkość

Aspekty Marsa w powiązaniu z kartą mogą oznaczać:
  • odważne stawianie czoła w obliczu zagrożenia
  • sprawne wprowadzanie radykalnych zmian
  • zdolność dostrzegania  możliwości w sytuacjach ekstremalnych

Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.

Spróbuj opowiedzieć historię, którą widzisz na karcie kończąc ją pozytywną puentą.
Widząc kartę możemy powiedzieć, że nagła sytuacja zaskoczyła mieszkańców Wieży. Jednak szybka reakcja może pomóc im uniknąć kłopotów. Zauważ, że tylko z najwyżej położonych pięter uciekają ludzie. Ci, którzy znajdują się na szczycie podejmują ryzyko. Skaczą w nieznane? Pokonują swój strach, ograniczenia? Pamiętaj, że obrazy tarota są symboliczne. 

Sekrety ukryte w liczbach.

Kolejnym elementem informacyjnym na kartach będą cyfry. 
Tutaj zwracam uwagę na możliwość interpretacji liczby w powiązaniu z tarotem. Powróćmy do naszej karty Wieży XVI. 

Pierwsze co widzimy to X – powiązane z Kołem fortuny V z Papieżem i I z Magiem. 
W skrócie może to oznaczać, że nadchodzi okres zmiany, w którym jest szansa na wykazanie się inicjatywą. Koło Fortuny pokazuje cykl zmian, raz na górze raz na dole. Papież odnosi się do życia społecznego. Razem z Magiem może przynieść zmianę pozycji społecznej.
Spójrz na tę liczbę jeszcze inaczej jako na X i VI – Koło Fortuny i Kochankowie.Wyciągnij wniosek i ubierz w słowa. Zmiana będzie dotyczyła dwóch sfer życia. Osobistego i zawodowego. Możliwe, że zmiana ta pozwoli komuś na założenie rodziny,a może pozna kogoś, kto ułatwi założenie własnego biznesu. Ciekawie? Mam nadzieje, że tak.

Poszukajmy pozytywnych stron w innych trudnych kartach

Śmierć astrologicznie powiązana ze znakiem Skorpiona. Pozytywne aspekty karty powiązane ze znakiem :

  • zamykanie przeszłości, 
  • poszukiwanie głębszego sensu, 
  • rozwiązywanie emocjonalnych problemów, 
  • usunięcie tego co zostało wykorzystanie,  
  • zebranie życiowych doświadczeń
  • duchowy wzrost.

Numerologiczne powiązanie karty Śmierć  XIII . Pozytywne aspekty związane z liczbami:

X i III nowy cykl, etap  (Koło)) życia (Cesarzowa). Kiedy dodamy do siebie 1 + 3 otrzymamy powiązanie z kartą Cesarza  który nadaje formę, kształtuje to co się rodzi (Cesarzowa). Jakie pozytywy widzisz w tej karcie? Po zakończeniu jednego, rozpoczyna się proces formowania się czegoś nowego.  Zycie się nie kończy tylko się zmienia – tak głosi cytat  na karcie.

Pięć pucharów  astrologicznie powiązane jest z działaniem Marsa w Skorpionie.
Pozytywne aspekty Marsa
  • działania mające osiągnąć określony cel, 
  • odwaga, 
  • stanowczość
Pozytywne aspekty Skorpiona opisałam przy okazji karty XIII. Będzie tutaj rozliczanie się z przeszłością.

Pozytywem karty jest  działanie, mające na celu emocjonalne rozliczenie się z przeszłością. Może oznaczać umiejętność  wyciągnięcia wniosków z bolesnej przeszłości i tworzenie relacji emocjonalnej opartej na głębokim zrozumieniu swoich potrzeb. Pozytywne aspekty piątek w tarocie opisałam w projekcie Godzina dla tarota << klik

Diabeł powiązany jest ze znakiem Koziorożca. Pozytywne aspekty związane ze znakiem:
  • pracowity, 
  • dobrze zorganizowany, 
  • ambitny, 
  • wytrwały, 
  • trzymający się realiów
  • dobrze radzący sobie w strukturach zamkniętych, z materią

Karta ta również oznacza kogoś kto niesie światło. Kogoś z silną energią witalną i twórczą. Jest to karta wielkiego potencjału.

Numerologiczne powiązanie karty Diabeł XV . Pozytywne aspekty związane z liczbą XV

X+V /XV/I+V/VI  patrzymy na pozytywną stronę. Koło wpływa na tok wydarzeń, Papież jako charyzma i silny wpływ na system wartości i nasze świadome (Mag), osobiste wybory (Kochankowie). Takie umiejętności są niezwykle pożądane w marketingu, polityce a nawet w religii. Ktoś o potencjale karty XV może spokojnie sprzedać lód Eskimosom.

Miecze opisałam dosyć obrazowo zapraszam do czytania:

Patrz na karty symbolicznie

Mam nadzieję że przekonałam Cię, że żadna karta nie jest tylko negatywna? Jeśli tak to z pewnością zadasz mi pytanie: Jak zatem odczytać kartę poztywną jako negatyw sytuacji? Zapewniam Cię, że i o tym Ci opowiem.

A teraz weź swoją talię i popatrz na nią z uwagą. To czego nie widać na pierwszy rzut oka, ukryte jest między wierszami.


Jeśli ten tekst pomógł Ci coś nowego dostrzec napisz komentarz lub udostępnij komuś kto tak jak Ty jest zainteresowany tarotem,
Każdy, kto interesuje się tarotem szuka źródeł informacji. Jednym z nich są książki lub e-booki. W swoich zbiorach mam wiele pozycji, które bardziej lub mniej wspierały i nadal wspierają  mnie w głębszym zrozumieniu kart tarota.
Oczywiście w każdej z nich znalazłam coś  interesującego i inspirującego. Wracam do tych z początku mojej drogi  z tarotem, jednak wciąż nie potrafię się oprzeć nowym, pojawiającym się na rynku. 
Jeśli tak jak ja, masz bzika na punkcie książek, to zainteresuje Cię cykl recenzji całkowicie niezależnych. Wszystkie recenzowane książki zakupiłam osobiście.


Swoją pierwszą recenzję poświęcam „Leksykonowi Symboli Tarota” Tomasza Sumy.
Ponieważ uwielbiam symbole i ich wielowymiarowe znaczenie, bez wahania wybrałam pierwszy polski leksykon symboli tarota. Książkę tę zakupiłam dwa lata temu, kiedy tylko ukazała się w księgarni.  Taki pokaźny leksykon (353 stron) wreszcie zaspokoi mój głód wiedzy.
Okładkę tej książki zdobią trzy karty z talii polskiego autora Roberta Lichodziejewskiego. Jak wiemy obrazy oddziałują na naszą wyobraźnię, stąd sama okładka ugruntowała we mnie przekonanie, że to zbiór symboli idealnie opisujący symbolikę Waitowską. Czy tak jest?

Książka Leksykon Symboli Tarota  to alfabetycznie opisane symbole. Hasła stanowią symbole, które można zobaczyć na kartach tarota .Odrębne hasła to omówienie 78 kart.
Szukając jakiegoś symbolu z karty tarota odnajdujemy hasło. Autor szeroko opisuje symbole widniejące na talii  Crowley’a ,  czy talii Heremtic, skromniej zaś te w Tarocie Ridera- Waite’a i symbole marsylskie. 

Omówienie jednej z kart tarota. 
Ósemka monet (str 230)
Podana jest nazwa karty w wyżej wymienionych  taliach, żywioł, astrologiczne powiązanie , Anioł Kabały , umiejscowienie na drzewie życia, kolor, planeta i część symboliczna, w której jest opis karty Crowley’a,  symbole hermetyczne, marsylskie, Waite’a i ogólną symbolikę karty – ja nazwałabym ogólnym znaczeniem karty.

To ilościowy przykład informacji na temat ósemki monet dla tarota Waite’a .

„Symbole Waite’a: rzemieślnik siedzi na ławie i wykuwa kolejną monetę. Przed nim na drzewie wisi już sześć monet, a obok niego leży kolejna. W oddali widać mury miasta.  Symbolika karty: porządek, żmudna kariera. Znaczenie dywinacyjne : pomnażaj swój stan posiadania, praca, wytrwałość, droga do celu, pracowitość, podejmij nowe wyzwania.”
A teraz hasło.
Klucze (str 144)
Przeczytamy o znaczeniu symbolu, a także  na jakiej karcie znajduje się wymieniony symbol i dwa słowa o konotacji z tą kartą. Można powiedzieć, że skupienie się na takiej formie jest esencją tego wydania.
„Klucze są artefaktami mądrości, sukcesu i wiedzy, a także mocy i możliwości dostępu do czegoś, władzy, zdolności (…) Dwa skrzyżowane klucze to symbol dualizmu i przenikających się świadomości i nieświadomości (…) W ikonografii Tarota dwa złote skrzyżowane klucze znajdują się na Karcie Kapłana (Tarot Ridera- Waite’a), gdzie symbolizują władzę papieską oraz dyskrecję i wiedzę.”
Jak się czyta leksykon?
Tak jak większość  słowników, encyklopedii. Sięgam do niej wówczas, gdy chcę uzupełnić pewne niuanse.

Moje ogólne wrażenie:
Zabrakło mi w niej obrazowego ukazania omawianego symbolu. Znacznie łatwiej zapada w pamięć treść okraszona ryciną. Okładka sugeruje, że autor głównie skupił się na symbolach Waite’a, a tak nie jest. Niedosyt w opisach symboli najpopularniejszej talii .
Sądzę, że jest duże zapotrzebowanie na omówienie symboliki w tarocie Waite’a, gdyż jest to nadal najczęściej wybierana talia „na początek”. A kto, jak nie początkujący poszukuje źródeł , które dostarczą mu informacji o tym, co może symbolizować jezioro na karcie Umiarkowania, a co na karcie Księżyca lub Gwiazdy. Po takie opracowanie zawsze chętnie sięgnie początkujący i  profesjonalista.

Odniosłam wrażenie, że w jednej książce autor chciał zmieścić materiał na co najmniej cztery odrębne tytuły. 

Komu polecam ?
Dla tych, którzy szukają wyczerpujących informacji  o znaczeniu symboli na Kartach Ridera – Waite’a pozycja pozostawi niedosyt. Ale Ci , którzy fascynują się tarotem Crowley’a  zaspokoją swoją ciekawość.

Informacje o książce:
Tytuł: Leksykon symboli tarota
Autor: Tomasz Suma
ISBN: 978-83-7377-616-6
Wydawca: Wydawnictwo Studio Astropsychologii
Rok: 2013 wydanie I

Moja ocena za zgromadzone informacje, ogólnie na temat symboli, które wciąż mają wiele do odkrycia przed nami  9/10
Powroty nie zawsze są łatwe. Przez ostatnie pół roku w moim życiu rządził wielki arkan trzynasty. Zapewne teraz zastanawiacie się  co zmieniło w moim życiu? Ale pytanie powinno brzmieć co, kto zniknęło z mojego życia? I można by cały wpis poświęcić na życiowe wyjaśnienie tej karty, bo taki sens ma ten blog. Jednak teraz napiszę tylko tyle, że sytuacja juz staje się przewidywalna jak to, że po trzynastce jest czternasty, piętnasty i szesnasty wielki arkan. Po każdym szoku nadchodzi moment kiedy powoli dochodzimy do równowagi, a świat jaki wyłania się po nim,  napawa nas wieloma obawami , ale też obnaża to. z czym nie potrafimy skończyć, co nas hamuje, aby w szesnastym arkanie móc przebudować swoje życie. Brzmi enigmatycznie prawda? :)

To wstęp, który sam mnie zaskoczył. Mała rozgrzewka przed, jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
Dostaję bardzo dużo e-maili z pytaniami dotyczącymi kart i podziękowaniami od czytelników bloga. Jak wspomniałam na wstępie ostatnie sześć miesięcy były dla mnie dużym wyzwaniem osobistym. Nie zawsze byłam w stanie i w formie, aby odpowiedzieć na wszystkie pytania w komentarzach i mailach, ale robiłam to kiedy tylko mogłam. Teraz kiedy pewne sprawy już okrzepły, postanowiłam usprawnić nasz wzajemny kontakt i w pewien sposób go zorganizować. Dlatego założyłam na portalu społecznościowym grupę o nazwie Tarot w praktyce – wsparcie.
 przejdz na stronę grupy

Od tej chwili każda osoba, która posiada profil na facebooku i posługuje się na nim imieniem i nazwiskiem (nie pseudonimem) może dołączyć do tej grupy. Można tam dzielić się własnym doświadczeniem i prosić o wsparcie w interpretacji swoich rozkładów lub zapytać mnie i inne osoby o cokolwiek co dotyczy kart tarota. Mam nadzieję, że poza tym poznamy się bliżej. Grupa jest zamknięta, co daje poczucie prywatności, a wszystko co dzieje się w niej, w niej też zostaje.

Nie ukrywam, że pojawiać się będą również różne formy- nazwijmy to- pomocnych narzędzi do poznawania tarota. Ale przede wszystkim stawiam na samodzielną praktykę z możliwością korzystania z wiedzy i doświadczenia ekspertów. To co mogę teraz ujawnić to to, że w miarę upływu czasu formy przekazu będą dostosowywane do potrzeb. Nie wszystko można przekazać za pomocą pisanej treści. Już pojawiła się potrzeba, która wymaga ode mnie zastosowania innych narzędzi komunikacyjnych niż tylko post. Mam nadzieję, że dzięki tej grupie wiele osób uzyska dostęp do swoich ukrytych zasobów i wykorzysta je, by w przyszłości dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem. By móc realizować siebie.

Jeśli jesteś pasjonatem tarota dołącz do nas!

Narzędzie, które pozwoli na dostęp do waszych wszystkich grup w tym również i do naszej –aplikacja– Facebook Groups. Już z niej korzystam.

No tak, wiele osób teraz zapyta: To na blogu już nic nie znajdziemy? Czy musimy być w grupie by móc poznawać karty? Nie. Nie musicie być w grupie wsparcia jeśli go nie potrzebujecie. Blog będzie się rozwijał. Ale dzięki grupie będę wiedziała na co jest zapotrzebowanie, na jakie treści. 

W zakładce symbole w tarocie, pojawią się opisy symboli najczęściej pojawiających się na kartach tarota. Aktualne informacje będą udostępniane przeze mnie na fan page Tarot w praktyce. Jeśli jesteś jego fanem – otrzymasz powiadomienie o nowych wydarzeniach lub wpisach. Najważniejsza dla was jest forma i treść – tak wynika z waszych komentarzy i maili. Dla mnie najcenniejszy jest czytelnik, który nie tylko odwiedza tę stronę, ale reaguje na, to co przeczytał – za to bardzo dziękuję!

Odświeżam wszystkie kanały informacyjne, także ten na YouTube. Tym razem jednak postanowiłam zadbać nie tylko o treść, ale i o jakość nagrań, a w szczególności o dźwięk.
Dzięki spotkaniom w radio Abrahadabra, dowiedziałam się jak zapewnić słuchaczowi komfort i przyjemność.

Stoi przede mną nie lada zadanie, ale w trudnym czasie przekonałam się, że siłą człowieka jest głębokie przekonanie o słuszności swoich decyzji, pasja i zaangażowanie, które zawsze procentuje. Nawet jeśli dziś nie jestem w tym miejscu, w którym zakładałam, że będę to tylko dlatego, że musiałam się czegoś nauczyć, a nie dlatego, że jest to niemożliwe. Stąd tak ważna jest determinacja i jasny cel. Każdy ten cel definiuje samodzielnie w zgodzie ze swoim sercem. A jaki jest Twój cel poznawania tarota? :)

Rok 2016 wprowadzi nas w wibrację dziewiątki, której patronuje Pustelnik. To doskonały czas na poszukiwanie tego wszystkiego co pozwoli nam wznieść się o poziom wyżej. To czas, w którym warto zwrócić się do samego siebie, by poznać prawdziwe potrzeby i stać się bardziej samodzielnym i odpowiedzialnym, za to co dzieje się w naszym życiu. Większość dziewiątkę odbiera jako czas podsumowania i zakończenia. Ale każde zakończenie jest początkiem nowego cyklu (po Pustelniku jest Kolo fortuny). Warto wykorzystać ten czas na samodzielną pracę, korzystając z mądrych wskazówek Eremity, którym być może jest ktoś z otoczenia i nie koniecznie ma siwą brodę ;)  A może Ty nim jesteś i jeszcze o tym nie wiesz?

Zaglądaj na fan page i zabierz na nim głos. Możesz też dołączyć do grupy- jeśli praktykujesz z tarotem. Albo zaglądaj na blog i czerp z tego źródła.

Wiem, że nie był to wpis jak wszystkie pozostałe – bo nie traktuje stricte o tarocie, ale dzięki niemu dowiesz się o mnie czegoś więcej.
Na koniec tarotowa wisienka !





Zastanawiacie się jak przygotować swoje miejsce do pracy z kartami? Obejrzyjcie krótki filmik, w którym przedstawiam jeden z ważniejszych dla mnie w tej chwili drobiazgów. Dziś nie wyobrażam sobie bez niego pracy z kartami. Jest niewielki, więc spokojnie mogę spakować go do torebki razem z kartami i działać w każdym " obcym" miejscu.

Zapraszam na krótki film, a później chciałabym poznać wasze zdanie, czy miło by było Wam, takim drobiazgiem zmienić na chwilę rzeczywistość.?:) 



Napiszcie o swoich drobiazgach jakie towarzyszą Wam w czasie pracy z kartami.
Nowy trend? Można tak to nazwać. Talie kart bez ramek zachwycają wasze oczy.
Kiedy publikuję wpis z kartami bez ramek, od razu jest pytanie jaka to talia? A to najzwyklejsza talia, którą można kupić w sklepie (osiem.com.pl - zawsze tam zamawiam).

Ponieważ jesteście zainteresowani takimi kartami bez ramek przygotowałam krótki materiał "poglądowy" jak wyglądają różne talie bez ramek i jak zabrać się do tego by samodzielnie taką talię zrobić. W materiale wideo nie ma jeszcze talii, która było mocno zniszczona, dzięki kilku zabiegom ponownie zaczęłam jej używać. Możecie zobaczyć ją na zdjęciach.

Pictorial Key Tarot

Tak wyglądała talia, którą postanowiłam odświeżyć. Przed obcięciem zniszczonych ramek.

Zapraszam na krótkie wideo, zaprezentuje Wam talie: The Golden Tarot, Lo Scarabeo Tarot oraz Pozłacany Tarot po usunięciu ramek. Na koniec pokażę technikę obcinania kart.





Karty bez ramek? Dokładnie tak. Wczorajszy dzień zaowocował taką oto zmianą formy moich kart.
Miałam okazję raz jeszcze przyjrzeć się detalom na każdej karcie. Po usunięciu obramowań karty zaczęły emanować pełniejszymi barwami. Popatrz na swoją trójkę mieczy i na moją. Czy widzisz różnicę? Czy jest coś co widzisz wyraźniej?
Ja widzę. To są barwy. 
Zwykle skupiamy się na nazwie karty, symbolach, ludziach. A barwy? Czy zauważasz różne odcienie? Czy mają one dla Ciebie jakieś istotne znaczenie?
Barwy na moich taliach zainspirowały mnie do tego wpisu.

Dziś słów kilka na temat barw, kolorów na kartach tarota.

Zauważyłam, że moja talia podzielona jest na dwie grupy kolorów. Cześć kart to kolory chłodne relaksujące, a druga to karty ciepłe, pobudzające. Jest też niewielka grupka kart w kolorach ponurych wg mnie to barwy przytłaczające.
Pokażę Ci kolory, które z pewnością i w Tobie obudzą nadzieję oraz zadowolenie.

Są to karty na których dominują dwa kolory zielony i żółty.

Czy przyglądasz się swoim kartom, w jakich są barwach? Pewnie tak samo często jak ja.
Zapraszam Cię do przeczytania dalszej części.
Symbolika kolorów jest bardzo bogata. Analizując je dowiesz się, że nie zostały umieszczone przypadkowo. 
Zielony to symbol płodnej natury, ziemi, praktyczności, rozwoju. Ciemna zieleń symbolizuje stabilność i zamożność. Jasna zieleń to regeneracja i odnowienie, a także początek rozwoju. 
Żółty kolor Słońca. Symbol energii, ciepła i radości. Oczekiwania i optymizmu. Reprezentuje mądrość, rozsądek oraz wiedzę.  
Po co Ci tym zawracam głowę? Rozpoznanie znaczeń barw na kartach, umożliwia zrozumienie sytuacji przedstawionej na kartach. 
Uzupełniające barwy to:
Niebieski uosabiający społeczną naturę,czasami altruizm, a także element wyobraźni. Na przedstawionych przeze mnie kartach niebieski jest również symbolem odpowiedzialności.
Pojawia się czerwień kolor władzy, działania a także pasji i miłości. Fiolet to kolor dostojny i zazwyczaj symbolizuje wysoką pozycję oraz bogactwo również wewnętrzne. Brąz jest wyrazem wszystkiego co użyteczne, niezawodne. Symbolizuje materię  oraz spraw codzienne.
Warto zwracać uwagę na dominujące barwy  na kartach. Są pierwszym bodźcem dla naszej intuicji.

Kolejne dominujące kolory  to odcienie niebieskiego i żółtego

Kolor niebieski w kartach mieczy to barwa umysłu kreatywnego o dużej wyobraźni oraz intuicji. Możemy tu wyodrębnić kilka odcieni. Błękit to umysł zrelaksowany, skoncentrowany.Jasny niebieski - umysł ożywiony. Intensywny odcień to intensywna praca umysłu. Żółty wzmacnia rozsądek, logikę i mądrość.  
Biały w tym przypadku to symbol klarowności i prawdy. Elementy szarego i brązowego nawiązują do praktycznego korzystania z umysłu. Wskazuje na  praktyczny umysł.
Jeśli na karcie dominują dwa kolory warto poszukać powiązań między nimi. 

Kolory ciepłe intensywne czerwień i pomarańcz

Czerwony kojarzy mi się przede wszystkim z władzą, odwagą, aktywnością, rządzą. Nawiązuje też do pasji, miłości i zmysłowości.
Pomarańcz to barwa entuzjazmu, kreatywności, wigoru, lekkości a nawet zabawy i rozrywki.
Uzupełniająca barwa żółta dodaje kartom jeszcze więcej energii i jasności oraz prezentuje poczucie szczęścia. Biały nawiązuje do szlachetności. Zielony regeneracji i płodności. Czarny  podkreśla powagę i autorytet. 

Kolor dominujący chłodny niebieski oraz srebrny

Ten kolor pojawił się już na kartach jako symbol umysłu. Dominujący niebieski w połączeniu z kolorem srebrnym nawiązuje do takich cech jak przenikliwość, romantyzm i emocjonalność. Kolor przypisany intuicji i artyzmowi. 
Uzupełniające kolory to biały wnoszący prostotę i spokój. Różowy wnoszący ciepło delikatność i wrażliwość. Złoty szlachetność i trwałość. Zielony wnoszący harmonię i kontakt z naturą. Czerwień jako zaangażowanie lub silne przeżycia.

Barwy mają również negatywny wydźwięk. 
Czerwony może podkreślać agresję i walkę
Żółty może symbolizować zdradzę i kłamstwo
Fiolet próżność i ekstrawagancję
Szary bierność i znudzenie
Brązowy materializm i przyziemność
Czarny depresję, brak energii, żałobę
Niebieski  oderwanie od rzeczywistości
Biały naiwność
Różowy niedojrzałość
Zielony  niestabilność

Kiedy następnym razem sięgniesz po swoją talię. Przyjrzyj się jakie barwy są dominujące i które są uzupełnieniem. Możliwe, że dzięki temu, uzyskasz głębsze zrozumienie i dostrzeżesz  różnice między kartami.