Horoskop na Luty dla Wagi - projekt godzina dla tarota

Horoskop na Luty dla osób urodzonych w znaku Wagi

Mój horoskop kładłam z talii, którą wybrałam do tego zadania  LO SCARABEO TAROT połączenie Crowley’a i Waite’a .
Czyżby Wagi całkowicie straciły entuzjazm? Gdzie podziały się buławy?
W lutym dla Wagi najważniejszymi sferami będą praca oraz finanse. Ale zacznijmy od pracy bez niej nie ma kołaczy.
Luty może przynieść potrzebę przemyślenia swojej pozycji zawodowej lub zastanowienia się nad zmianą zajęcia.  Dobrze byłoby skorzystać z zaproszeń na warsztaty, na których dowiesz się jak zwiększyć swoją skuteczność np. w zarządzaniu czasem, domem, biznesem lub jak wykorzystać pasję i mieć z niej korzyści. Pora zaktualizować swoją wiedzę i bardziej zaangażować się w swoją pasję. Odpowiedz sobie dlaczego się tym interesujesz i po co? Jak możesz to wykorzystać?
Ósemkę mieczy Crowley nazwał przeszkody, zaznaczając przy tym, że nie ma co dramatyzować. Przypisując tej karcie łut szczęścia w przedsięwzięciach intelektualnych! Kochani,  więc do dzieła! Nie ma co szukać wymówek. Okazja puka do drzwi. Jeśli nie wiesz, jak możesz zdobyć np. dodatkowe pieniądze, przyjmij radę i skocz na jakiś kurs. Wagi, które szukają nowej pracy będą miały szansę pokazać co potrafią!
Rety! Czy My Wagi zawsze musimy szukać dziury w całym? Kilogram więcej, o rok starsza, efekty nie takie, świat się nie interesuje. Ciągle coś! Podcinanie sobie skrzydeł w lutym, kiedy trafia się taka fajna okazja na sukces, to chyba nie jest najmądrzejsza taktyka? Nawet niech przez myśl wam nie przejdzie, że nie pójdziecie na rozmowę o pracę lub nie przyjmiecie zadania, bo czujecie się do niczego? Zajmij się Wago czymś konstruktywnym. Przestań porównywać się z innym. Zawsze przecież znajdzie się ktoś, kto będzie lepszy. 
Rada
Rada jestem z tej karty, bo jest zupełnie inna niż w  talii Waite’a. Crowley nadał jej nazwę PRZYJEMNOŚĆ. Jeśli pragniemy ten miesiąc zaliczyć do udanych – bądźmy przyjemne! Ciekawa teoria ;) Szczególnie dla siebie. Pora popracować nad sylwetką, więc od lutego wdrażamy program: 2 jabłka dziennie; rano dla urody, na wieczór dla zdrowia ;)

Udanego miesiąca ! :D

Etykiety: